Zaczarowani futbolem

Partnerzy Akademii

           

Podaruj nam 1% podatku

Darmowy Program PIT

Błękitni TV

youtube

WSPIERAJĄ NAS

wejherowo-logo starostwo
gmina wejherowo logo gminy łęczyce

 programklub2017

Facebook

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Logowanie dla trenerów

Moduł logowania został utworzony dla trenerów pracujących w Akademii, żeby jako użytkownicy strony www.blekitni-wejherowo.pl mogli dodawać aktualne artykuły dotyczące prowadzonych przez siebie drużyn.



Podsumowanie pierwszej kolejki pomorskiej ligi JE1 gr 2 i 5

 

blekitni

zdjecie 4

W miniony weekend swoje rozgrywki rozpoczęła  pomorska liga juniorów JE1, w której to występują dwa nasze zespoły. W sobotę swoje mecze rozegrał zespół występujący w piątej grupie, który był jednocześnie gospodarzem zawodów. Natomiast dzień później rywalizację w Bożympolu zaczęła także grupa 2. Więcej informacji w rozwinięciu

 12 września zorganizowaliśmy w Wejherowie pierwszą kolejkę ligową. Na Wzgórzu Wolności stawiło się łącznie 6 zespołów z czego 5 z Gdyni oraz nasza akademia z Wejherowa. Gdynię reprezentowali piłkarze Arki, Kp , Dąbrowy, Cisowej oraz Bałtyku.

Mecz otwierający sezon rozegraliśmy z zespołem Cisowej i udało się nam bardzo fajnie rozpocząć sezon pokonując rywala 2-1. Na prowadzenie wyprowadził nas Olaf Kowalczyk będący w tym turnieju jednym z wyróżniających się zawodników. Rywale zdołali odpowiedzieć na 1-1 ale to nie podłamało naszych zawodników, którzy chwilę później podwyższyli wynik na 2-1  za sprawą Maćka Hallmanna.

Kolejnym przeciwnikiem było KP Gdynia, które trzeba uczciwie powiedzieć zagrało dobry mecz a nasi chłopcy ulegli 0-1 nie mając zbyt wielu okazji podbramkowych. Kolejne spotkanie i po raz drugi porażka 0-1 ale tym razem przebieg meczu zupełnie inny. To my przez większość czasu dominowaliśmy, co zaowocowało kilkoma świetnymi okazjami do zdobycia bramki. Piłka jednak ani razu nie wpadła do siatki a jak mawia stare piłkarskie przysłowie - niewykorzystane sytacje lubią się mścić - tak stało się i w naszym przypadku.

Następny mecz to kapitalne 15 minut w wykonaniu naszych chłopaków, któzy zmietli przeciwnika 8-1 uzyskując przy tym najwyższy wynik podczas tej kolejki. Motorem napędowym zespołu był Czarek Stankiewicz, który do wielu świetnych akcji zakończonych asystami dołożył jeszcze hat-trika. Po jednej bramce dołożyli Kowalczyk, Chodubski, Szczypior, Łapiński oraz Hallmann.

Ostatnie spotkanie zapowiadało się najtrudniej bo zagraliśmy z drużyną Arki Gdynia, która dotychczas wygrała wszystkie mecze. Niestety i my nie zdołalismy ich powstrzymać a mecz zakończył się porażką 0-4. Do 5 minuty nasi zawodnicy walczyli jak równy z równym ale po pierwszej bramce stracili wiarę we własne umiejętności i łatwo pozwolili na strzelanie kolejnych. 

Na wyróżnienie zasłużyło kilku zawodników - Patryk Daleki, który kilkukrotnie ratował zespół od utraty bramki i nie popełnił żadnego kosztownego błędu. Radek Dąbrowski w obronie walczył za dwóch i przecinał bardzo dużo podań przeciwników a Olaf Kowalczyk potrawił wygrywać pojedynki 1 na 1 , dobrze rozgrywał piłkę oraz brał udział przy wielu naszych bramkach. Najlepszym zawodnikiem jednak był Czarek Stankiewicz nie tylko za sprawą hat-trika w meczu z Bałtykiem ale także za każde spotkanie, w które wkładał sto procent zaangażowania.

Błękitni 2-1 Cisowa (Kowalczyk, Hallmann)

Błękitni 0-1 KP Gdynia 

Błękitni 0-1 AP Dąbrowa

Błękitni 8-1 Bałtyk (Stankiewicz 3x, Kowalczyk, Chodubski, Szczypior, Łapiński, Hallmann)

Błękitni 0-4 Arka Gdynia

Nasz zespół wystąpił w składzie: Daleki, Dąbrowski, Labudda, Stankiewicz, Chodubski, Kowalczyk, Szczypior, Hallmann, Łapiński, Klein

 

Niedziela to zmagania grupy 2, które odbywały się na stadionie w Bożympolu. O pierwsze miejsce w tabeli walczyć będą ekipy Sokoła, Orkana Rumia, KP Gdyni, GOSRiTu Luzino a także Jedynka reda oraz oczywiście nasz zespół. 

Pierwszy mecz i od razu bardzo zimny prysznic, przegrana i to w bardzo kiepskim stylu z Orkanem Rumia. Bardziej od wyniku martwiła postawa chłopaków, którzy przez większość meczu stali jak wryci na boisku. Nie potrafiliśmy wykorzystać kilku dogodnych sytuacji, obijaliśmy słupki i poprzeczkę rywali a bramkę straciliśmy po jednej kontrze przeciwnika. To trochę pobudziło zawodników, którzy zdołali doprowadzić do remisu a autorem bramki był Szymon  Szymański ale w końcówce błąd popełnił nasz bramkarz, który stracił piłkę i rywal strzelając do pustej bramki ustalił wynik na 2-1. 

Po Orkanie przyszedł czas na GOSRiT Luzino i po raz kolejny nasi zawodnicy nie pokazali pełni swoich możliwości. Co prawda mecz wygraliśmy 2-1 po bramce samobójczej oraz jednym trafieniu Oliwiera Osowskiego ale patrząc na gre i znając duże możliwości naszych podopiecznych powinniśmy spodziewać się więcej. 3 punkty jednak trafiają na konto Błękitnych i słaby początek już za nami.

Z meczu na mecz graliśmy coraz lepiej i następne spotkanie tym razem z Jedynką Reda wygraliśmy 2-0. Pierwszego gola zdobył Oskar Nikdon a drugiego Oliwier Osowski, także napastnicy wykonali swoje zadanie. Mogliśmy zdobyć jeszcze parę bramek ale po raz kolejny w tym dniu wystąpił problem ze skutecznością.

KP Gdynia była przedostatnim zespołem z jakim zagraliśmy, mecz prowadzony był pod nasze dyktando a rywale niezbyt zagrażali bramce strzeżonej przez Szymona Pacanowskiego. Jak to od jakiegoś czasu zwykle bywa swoją strzelbę włączył Olo Osowski, który dwukrotnie pokonał bramkarza z Gdyni a jedno trafienie dołożył Oskar Nikadon i mecz zakończył się wynikiem 3-0. 

Na końcu przyszło nam się zmierzyć z gospodarzem turnieju Sokołem, który w nieco osłabionym składzie bo bez kontuzjowanego bramkarza wyszedł na to spotkanie. Mecz niezły a szkoda tylko straconej bramki, która wynikała z nieporozumień w obronie. Po dwie bramki w tym meczu zdobyli Tomek Chudziak ( raz przepiękny techniczny strzał w dalszy róg bramki) oraz Oliwier Osowski a po jednej Tymek Hirsch oraz Oskar Nikadon

Podsumowując niedzielne spotkania można stwierdzić, że wyniki które uzyskaliśmy przyszły nam z wielkim trudem. Część zawodników nie zagrała tak jak potrafi najlepiej ale na szczęście mamy ich w zespole kilku i to sprawia, że w przypadku gdy jednym nie idzie inni są w stanie pociągnąć zespół i doprowadzić do korzystnego wyniku. W tamtym dniu była to para Kuba Paczkowski i Oli Osowski, którzy dawali nam jakość niezbędną do wygrywania spotkań. Obaj są ostatnio w bardzo dobrej formie i życzymy im aby utrzymali ją jak najdłużej. W pamięci zostanie zapewne sześć bramek Oliego Osowskiego ale największe wrażenie zrobiła akcja Kuby, który przeszedł praktycznie całe boisko najpierw zakładając tzw. "czapeczkę" potem minął kilku rywali a na końcu idealnie wycofał piłkę do Oskara Nikadona - temu zostało jedynie dopełnienie formalności.

Zagraliśmy w składzie : Pacanowski, Baranowski, Paczkowski, Szreder, Hirsch, Osowski, Nikadon, Nowakowski, Chudziak, Szymański, Patelczyk

Błękitni 1-2 Orkan (Szymański)

Błękitni 2-1 Luzino (samobój, Osowski)

Błękitni 2-0 Jedynka Reda (Nikadon, Osowski)

Błękitni 3-0 KP Gdynia (Osowski 2x, Nikadon)

Błękitni 6-1 Sokół (Osowski 2x, Chudziak 2x, Hirsch, Nikadon)

Wyniki oraz tabele